Metanota Pro dla Mac — notatki z Simplenote i Evernote w jednym miejscu.

Nie­które moje recen­zje poja­wiają się na blogu nie­jako z obo­wiązku. Nie mylić pro­szę „z musu”. Są też takie, które piszę z praw­dziwą przy­jem­no­ścią. Tych na szczę­ście jest wię­cej, ot cho­ciażby niniej­szy wpis doty­czący kolej­nej apli­ka­cji pozwa­la­ją­cej na two­rze­nie i zarzą­dza­nie notat­kami w sys­te­mie OSX, a współ­pra­cu­ją­cej z takimi usłu­gami jak Sim­ple­noteEver­note.

Oba ser­wisy cie­szą się bar­dzo dużą popu­lar­no­ścią czego dowo­dem jest duży odse­tek apli­ka­cji je wspie­ra­ją­cych. W przy­padku Sim­ple­note przy­kła­dem mogą być takie apli­ka­cje jak Just­no­tes czy Notes­deck. Ever­note z kolei to usługa posia­da­jąca roz­bu­do­waną, natywną apli­ka­cję, ale rów­nież wspie­rana jest przez opro­gra­mo­wa­nie firm trzecich.

Wśród tych apli­ka­cji na pal­cach jed­nej ręki możemy poli­czyć pro­gramy pozwa­la­jące na obsługę oby­dwu ser­wi­sów co mi oso­bi­ście wydaje się natu­ralną koleją rze­czy, a co w rze­czy­wi­sto­ści nie jest już takie oczy­wi­ste. Nie mniej jed­nak takie apli­ka­cje ist­nieją i jest to praw­do­po­dob­nie ich naj­więk­sza prze­waga nad pozostałymi.

MN1_mini

Meta­nota Pro.

Meta­nota Pro to bar­dzo pięk­nie i zgod­nie z ideą Apple, zapro­jek­to­wany pro­gram pozwa­la­jący na two­rze­nie i zarzą­dza­nie naszymi notat­kami w obu wspo­mnia­nych usłu­gach. Kon­fi­gu­ra­cja apli­ka­cji polega prak­tycz­nie tylko i wyłącz­nie na doda­niu naszych kont i paru drob­nych — choć nie­wy­ma­ga­nych — zabiegach.

Po takiej wstęp­nej ope­ra­cji Meta­nota Pro gotowa jest do pracy. Oczy­wi­ście pierw­szą czyn­no­ścią jaką wykona pro­gram będzie syn­chro­ni­za­cja z usłu­gami, syn­chro­ni­za­cja — dodam — bar­dzo szybka.

I co my tu mamy?

Inter­fejs Meta­nota Pro został podzie­lony na trzy pra­wie równe czę­ści. Lewa część to lista naszych notat­ni­ków. Dodat­kowo podzie­lona na usługi i ozna­czona dla więk­szej przej­rzy­sto­ści kolo­rami (choć te możemy wyłą­czyć). Środ­kowa część apli­ka­cji to tra­dy­cyj­nie już lista nota­tek zmie­nia­jąca się wraz ze zmianą notat­ni­ków po lewej stro­nie. A prawa strona? Tak, domy­śla­cie się już zapewne. To nasze notatki.

MN2_mini

Notatki te mogą być tago­wane, zabez­pie­czane przed edy­cją lub ozna­czane jako ulu­bione. Wszyst­kie te ope­ra­cje są oczy­wi­ście wspie­rane przez obie usługi. Dla mnie jedną z waż­niej­szych funk­cji Meta­nota Pro jest wspar­cie dla mark­down, ale jeżeli ktoś nie prze­pada za tym typem for­ma­to­wa­nia tek­stu to apli­ka­cja posiada swój wła­sny, inte­li­gentny sys­tem kształ­to­wa­nia treści.

Teraz czas ma małą łyżeczkę dzieg­ciu. W przy­padku Ever­note wszyst­kie notatki posia­da­jące roz­bu­do­wany lay­out oraz zdję­cia zostaną prze­kształ­cone w zwy­kły choć sfor­ma­to­wany tekst. Innymi słowy Meta­nota Pro nie wspiera załącz­ni­ków i multimediów.

MN3

Pod­su­mo­wa­nie.

No cóż, Meta­nota Pro to przede wszyst­kim przy­jemna apli­ka­cja. Pra­cuje się w niej rów­nie dobrze co we wspo­mnia­nych na wstę­pie pro­gra­mach. Bar­dzo dobrze, że mamy wybór i bar­dzo dobrze, że wśród tych pro­gra­mów jest Meta­nota Pro.

Zdaję sobie sprawę, że nie każdy poła­komi się na taki kąsek jak Meta­nota Pro gdyż apli­ka­cja nie jest tania i kosz­tuje 8,99€, jed­nakże w App­Store znaj­dziemy także jej dar­mową wer­sję (Meta­nota bez Pro), pozwa­la­jącą na prze­te­sto­wa­nie wszyst­kich funk­cji bez pono­sze­nia kosz­tów. Jedy­nym minu­sem będą wyświe­tlane reklamy, które de facto będziemy mogli usu­nąć w sys­te­mie In-app.

Meta­nota Pro Meta­nota

  • Posted in: Aplikacje
  • Piotr Szczy­gieł

    Uży­wam tej apli­ka­cji od dłuż­szego czasu i muszę powie­dzieć, że do tej pory prze­szka­dzała mi tylko jedna rzecz — paskudna ikona ;-) w wer­sji 2.0 ikona jest nowa.

    Warto dodać, że Meta­nota (tj. Sim­ple­note) umoż­li­wia odzy­ska­nie ska­so­wa­nych nota­tek oraz powrót do wcze­niej­szych, nad­pi­sa­nych wersji.

    • http://www.pawelratajczak.pl Paweł Rataj­czak

      Dzięki, to bar­dzo ważna infor­ma­cja, która mi umknęła.