OmniFocus 2 dla Mac

Odkąd pamię­tam zawsze bałem się opro­gra­mo­wa­nia, które swoim skom­pli­ko­wa­niem spo­wo­duje, że nie będę mógł go wyko­rzy­sty­wać w pełni. Na ten stan skła­dało się jak zwy­kle kilka czyn­ni­ków, w tym pro­za­iczny brak czasu, który powi­nie­nem poświę­cić na „roz­gry­zie­nie” wszyst­kich niu­an­sów apli­ka­cji tak aby zaszyte w niej głę­boko funk­cje sta­no­wiły pomoc w mojej pracy a nie przeszkodę.

Mając powyż­sze na uwa­dze zawsze sta­ra­łem się uni­kać tego typu pro­gra­mów. Jed­nakże w tej meto­dzie poja­wił się jakiś czas temu wyłom. Odstęp­stwo to doty­czyło i doty­czy nadal pro­duk­tów wycho­dzą­cych spod ręki wspa­nia­łego teamu jakim jest bez wąt­pie­nia Omni Group. Potwier­dze­niem tego faktu może być wiele recen­zji, jakie zda­rzyło mi się popeł­nić na łamach niniej­szego bloga, w któ­rych to zawsze zachwa­la­łem opro­gra­mo­wa­nie dewelopera.

Pochwały to oczy­wi­ście jedna strona medalu, ale wyni­kają one z tego iż z powo­dze­niem wyko­rzy­stuję różne apli­ka­cje Omni Group i co wię­cej, nie wyobra­żam sobie bez nich pracy. Jak łatwo się domy­ślić wśród nich znaj­duje się także Omni­Fo­cus, bez wąt­pie­nia naj­bar­dziej zaawan­so­wany i naj­po­tęż­niej­szy mene­dżer zadań.

of1_mini

Omni Focus 2 dla Mac

Od pre­miery dru­giej wer­sji apli­ka­cji minęło kilka (a może już kil­ka­na­ście ?) dni, ja jed­nakże Omni Focus 2 użyt­kuję dobrych kilka mie­sięcy. Naj­pierw jako pry­watną betę, póź­niej dostępną dla wszyst­kich chcą­cych prze­te­sto­wać zaim­ple­men­to­wane nowo­ści. A tych w Omni Focus 2 jest wiele.

Na począ­tek jed­nak powin­ni­śmy sobie odpo­wie­dzieć na pyta­nie czym jest mene­dżer zadań i do czego tak na prawdę go potrzebujemy?

Bez wąt­pie­nia tego typu apli­ka­cje nie są tylko kartką papieru na któ­rej zapi­su­jemy rze­czy, które mamy do wyko­na­nia. Nie są to też chu­s­teczki z zawią­za­nymi supeł­kami, przy­po­mi­na­jące nam o tym co zda­rza się nie raz zapo­mnieć. W obec­nych cza­sach mene­dżer zadań to wyspe­cja­li­zo­wane opro­gra­mo­wa­nie mogące stać się auto­no­micz­nym cen­trum naszego życia. Kwe­stia tylko jed­nego… czy będziemy potra­fić je wykorzystać?

W tym miej­scu nie­jako zata­czam pełne koło. Na początku wszak wspo­mi­na­łem o „stra­chu” przed tym co może z potęż­nego narzę­dzia zro­bić drogę przez mękę. I zamiast poma­gać, tylko utrudni codzienne funkcjonowanie.

Na szczę­ście Omni­Fo­cus mimo swo­jego zaawan­so­wa­nia tym nie jest. Apli­ka­cja bowiem jest tak bar­dzo intu­icyjna i przy­ja­zna dla użyt­kow­nika jak zaawan­so­wana. Jeśli doło­żymy do tego ewo­lu­cję z wer­sji jeden do dwa to przy­znam, że pro­gram ten może stać się kano­nem GTD na dłu­gie lata.

of2_mini

Zmiany

To prawda, Omni­Fo­cus ewo­lu­ował. Powiem wię­cej, jest to lep­sze niż rewo­lu­cja, która prze­wraca wszystko do góry nogami. Zmiany w apli­ka­cji dotknęły wszyst­kich jej ele­men­tów. Inter­fejs zyskał na lek­ko­ści i stał się bar­dziej upo­rząd­ko­wany. Przy­znam, że w wer­sji pierw­szej strasz­nie mi to prze­szka­dzało. W tej chwili, nie­za­leż­nie jaki otwarty mam widok jestem w sta­nie ogar­nąć wszyst­kie aspekty zadania.

Jeśli jeste­śmy przy wido­kach… Apli­ka­cja ofe­ruje nam ich kilka. Część z nich pozo­stała z poprzed­niej wer­sji, a część poja­wiła się jako nowość. Wśród tych nowo­ści znaj­dziemy Fore­cast znany z wer­sji dla iPada. Widok ten jest wyko­rzy­sty­wany przeze mnie naj­czę­ściej gdyż pozwala na szybki dostęp do naj­waż­niej­szych (nad­cho­dzą­cych) zadań plus kalen­darz bez któ­rego mene­dżer zadań nie byłby tym czym powinien.

Nowy Omni­Fo­cus to także lep­sze pro­jek­to­wa­nie zadań, ulep­szony tryb recen­zji oraz bar­dzo szybki dostęp do kon­kret­nych per­spek­tyw (czym one są? odsy­łam Was do poprzed­nich moich recen­zji), kon­tek­stów etc. Wszystko to za pomocą skró­tów klawiszowych.

Praca

Zgad­nij­cie jaki jest naj­waż­niej­szy ele­ment każ­dej apli­ka­cji GTD? Zada­nia? Nie… A może ilość funk­cji pozwa­la­ją­cych na ich pro­jek­to­wa­nie? Błąd! Naj­waż­niej­szym ele­men­tem każ­dego mene­dżera zadań są stany w jakich znaj­dują się nasze zada­nia. To czy są prze­ter­mi­no­wane, czy nad­cho­dzące etc. Omni­Fo­cus 2 w tej kwe­stii jest mistrzo­stwem świata. Pozwala na dokładne śledze­nie tego co dzieje się z każ­dym ele­men­tem naszej pracy.

Check­circ­les (kręgi) pozwa­lają na bar­dzo dokładne okre­śle­nie stanu zadań. Apli­ka­cja wyko­rzy­stuje kręgi w spo­sób wizu­alny czyli naj­szyb­ciej tra­fia­jący do naszego mózgu. I tak kolor szary ozna­cza zada­nie nad­cho­dzące, żółty zada­nie bie­żące (aktu­alny ter­min), czer­wony spóź­nione, szary z „fajką” zada­nie wyko­nane. Do tego docho­dzą pomoc­ni­cze ele­menty takie jak flaga czyli zada­nie ofla­go­wane, trzy kropi wewnątrz okręgu czyli zada­nie cykliczne (np. płat­no­ści etc).

Doda­wa­nie nowych zadań to przy­sło­wiowa bułka z masłem i możemy to zro­bić w dwój­na­sób. Poprzez funk­cję Quick Entry gdzie zada­nia mogą tra­fiać do Inbox i pozo­sta­wać tam lub zostać w odpo­wied­nim momen­cie przy­dzie­lone do kon­kret­nego pro­jektu, kon­tek­stu itd lub poprzez New Action bez­po­śred­nio w danym pro­jek­cie. Spo­sób wyboru zależy tylko od nas i efektu jaki chcemy w danym momen­cie osiągnąć.

Każde z doda­nych zadań oczy­wi­ście może być w każ­dym momen­cie edy­to­wane co pozwala na bar­dzo ela­styczne nimi zarządzanie.

of3

Współ­praca

Nie byłoby dosko­na­łej pracy z apli­ka­cją gdyby nie jej współ­praca z innymi pro­gra­mami i usłu­gami. Pomi­jam wer­sje Omni­Fo­cus dla iPada i iPhone’a. Apli­ka­cja bowiem pozwala na przyj­mo­wa­nie danych np. z Mail.app, Safari, Wia­do­mo­ści, Ever­note, Post­box i wielu innych.

Stan­dard vs. Pro

Od wer­sji dru­giej Omni­Fo­cus podzie­lił się na dwie apli­ka­cje. W dosko­na­łej więk­szo­ści nie róż­nią się one mię­dzy sobą niczym. Wer­sja Pro nato­miast pozwala dodat­kowo na wyko­rzy­sta­nie kilku funk­cji takich jak Focus czyli sku­pie­nie się tylko i wyłącz­nie na tym co chcemy w danym momen­cie widzieć, two­rze­niu wła­snych per­spek­tyw oraz zasto­so­wa­niu Apple­Script.

Jak zawsze tak i tutaj to jaką wer­sję potrze­bu­jemy zależy tylko od nas. Z mojej strony jed­nakże ukłon w stronę Omni Group za to, że pod­jęli decy­zję o podzie­le­niu pro­gramu na dwie wer­sje. W ten spo­sób otrzy­mu­jemy moż­li­wość wyboru.

Pod­su­mo­wa­nie

Omni­Fo­cus jest znany wszyst­kim użyt­kow­ni­kom pro­duk­tów Apple. Dla­tego też recen­zja ta miała na celu tylko i wyłącz­nie potwier­dze­nie faktu, że apli­ka­cja cały czas jest nie­kwe­stio­no­wa­nym kró­lem w swo­jej dzie­dzi­nie. Próba szcze­gó­ło­wej recen­zji mija się z celem gdyż powstałby z tego długi na kilka tysięcy słów mono­log. Tego chcia­łem unik­nąć. Tak samo jak opisu swo­jego work­flow, który nie musi być zgodny z Waszym (uwa­żam, że blo­ge­rzy, któ­rzy to robią popeł­niają błąd, musimy sami wypra­co­wy­wać sobie pewne nawyki etc).

Tak więc któ­ryś raz już potwier­dzam, że Omni­Fo­cus jest naj­lep­szym mene­dże­rem zadań. Wraz z wer­sjami na urzą­dze­nia mobilne oraz z współ­pracą z apli­ka­cjami firm trze­cich to naj­po­tęż­niej­sze narzę­dzie z jakim przy­cho­dzi mi pra­co­wać. Polecam.

Apli­ka­cja w wer­sji Stan­dard kosz­tuje 40$, nato­miast w wer­sji Pro 80$. Dostępne są też wer­sje Family pozwa­la­jące na insta­lo­wa­nie opro­gra­mo­wa­nia na wię­cej niż jed­nym macu, ana­lo­gicz­nie 60$ i 120$. Dla użyt­kow­ni­ków poprzed­niej wer­sji dewe­lo­per przy­go­to­wał moż­li­wość upgrade w cenie 20$ i 40$ oraz dla Family 40$ i 80$. Ist­nieje także moż­li­wość upgrade wer­sji pierw­szej zaku­pio­nej w MAS do wer­sji dru­giej Pro pobra­nej ze strony Omni Group.

App­Store Omni­Store

  • Posted in: Aplikacje
  • yarex

    Uży­wam OF2 w wer­sji Pro. Gene­ral­nie spraw­dza się, ale bez szcze­gól­nego zachwytu. Po pro­stu nie ma w tym momen­cie niczego lep­szego. Może po wyda­niu Things 3 to się zmieni.

    Poza tym OF2 ma jedną dener­wu­jącą wadę, która może zosta­nie wyeli­mi­no­wana (mam nadzieję) przy naj­bliż­szych aktu­ali­za­cjach. Pro­gram wyraź­nie laguje (około 1–1,5 sekundy) w trak­cie prze­łą­cza­nia się pomię­dzy wido­kami (np. z Pro­jects do Con­te­xts, itd.). Pro­blem chyba jest już ropo­znany, gdyż jest dość obszerny wątek na Forum OmniGroup.

    No i nie udało mi się dotych­czas odkryć, jak wyłą­czyć uru­cho­mia­nie się pro­gramu wraz z ze star­tem sys­temu. Może inten­cje były dobre (zaczy­namy pracę od prze­glądu zadań w OF), ale jest wiele sytu­acji, gdy uru­cha­miam Mac­Bo­oka aby coś szybko zro­bić i nie potrze­buję wtedy do niczego ładu­ją­cego się Omni­Fo­cusa. Bar­dzo ele­gancko jest to roz­wią­zane np. w pro­gra­mie 2do, gdzie clip­ping service działa w tle bez uru­cho­mio­nego programu.

    • http://reggevinci.tumblr.com/ Tomasz Mirow­ski

      A pro­pos autostartu:

      Pere­fe­ren­ces > Users and gro­ups > login items > click to hide

      Pew­nie tego pró­bo­wa­łeś, ale pomy­śla­łem, że nie zaszko­dzi napisać ;)